To na pewno najlepsza książka, jaką przeczytałam w tym roku. A nawet chce się powiedzieć więcej, to jedna z najlepszych góskich pozycji ever. Dawno nie zdarzyło mi się, żeby urywać każdą chwilę, żeby tylko przeczytać chciaż parę kolejnych stron.

Bogata biografią Artur Hajzer mógłby obdzielić parę osób. Himalaista, biznesmen, autor książek i filmów, twórca programu Polski Himalaizm Zimowy, mentor, nauczyciel, lekkoduch…

Bartek Dobroch wykonał kawał porządnej reasercherskiej roboty. Wydawało się, że „Słoń” jest na tyle znaną postacią, że napisano już o nim wszystko. Ale książkę czyta się świetnie, niekiedy nawet gryząc paznokcie (opis akcji ratunkowej na Evereście). Pozycja godna polecenia nawet tym, którzy nie przepadają za górskimi lekturami.

Bartek Dobroch, „Artur Hajzer. Droga Słonia” Znak, 2018

Trasy na weekend, górskie szlaki, alerty pogodowe – więcej o górach na naszym profilu na Facebook!