Ten dzień nie był szczególnie widokowy, liczyliśmy na panoramy z wieży widokowiej na szczycie Baraniej Góry, ale mgły zasnuły horyzont. Za to klimat był szczególny, a ilość osób na szlaku można było liczyć na palcach jednej ręki. Balony ze zdjęć wróciły z nami do Krakowa, żaden z nich nie zanieczyścił gór!

Trasy na weekend, górskie szlaki, alerty pogodowe – więcej o górach na naszym profilu na Facebook!