Ta trasa marzyła nam się od dawna, ale szlak spod Pilska pod Babią Górę zawsze wydawał się zbyt wymagający, i zawsze było coś, co nas odciągało od tego pomysłu. Aż do pewnego październikowego weekendu. Na tę ponad 30 kilometrową trasę nie zabieraliśmy dziecka, Stanisław został w domu z tatą, a mama z @Dioradors ruszyła w Beskid Żywiecki. 

Trasę z Korbielowa do Zawoi robiłyśmy przez cały weekend – w piątek wieczór dojechałyśmy do Korbielowa i wyszłyśmy żółtym szlakiem na Halę Miziową. Najtrudniejszy był drugi dzień – na Miziowej spadł już śnieg, ale niżej na szlaku było mnóstwo błota, które nas mocno spowalniało. Szlak na Markowe Szczawiny robiłyśmy 8 godzin, a i tak skróciłyśmy go i ominęłyśmy Mędralową. Jako, że cały dzień było mgliście i lało, o widokach mogłyśmy zapomnieć, ale podobno szlak jest bardzo malowniczy. Warto więc wcześniej sprawdzić pogodę i można ruszać na szlak! 

Informacje o trasie:

  • Długość trasy: 33,5 km (w jedną stronę) 
  • Czas wyjścia: 11:30 h 
  • Czas zejścia: 11:30 h
  • Podejścia:  1866 m 
  • Zejścia:  1751 m 
  • Kolor szlaku: z Korbielowa na Halę Miziową idziemy szlakiem żółtym. Na Miziowej Łapiemy czerwony szlak (Główny Szlak Beskidzki), który prowadzi nas na same Markowe Szczawiny. Na Przełęczy Głuchaczki, tam, gdzie latem jest baza namiotowa możemy zrobić skrót omijający Mędralową i złapać żółty szlak po słowackiej stronie. W tej sposób oszczędzamy 1,5 godziny. Warto pamiętać, że żółty szlak jest po prawej stronie od szlaku czerwonego (i niebieskiego, granicznego) idąc od strony Hali Miziowej i trzeba do niego trochę zejść na wysokości bazy namiotowej. Po przejściu około 40 minut żółtym, łapiemy dobrze oznakowaną przełączkę i wracamy na czerwony (i niebieski, graniczny) szlak, który prowadzi nas już do samego schroniska. Z Markowych Szczawin schodziłyśmy szlakiem czarnym, a następnie niebieskim, bo chciałyśmy dojść do Zawoi Markowej, na pierwszy przystanek busa. 
  • Podłoże:  to głównie leśny, górski szlak, niekiedy szerszy, niekiedy kamienisty; nie nadaje się pod wózek, nie wyobrażam sobie też  zrobienia tych ponad 30 km z nosidłem. Oczywiście, dla chcącego nic trudnego, ale żeby nie było, że nie ostrzegaliśmy. 
  • Dojazd do szlaku: do Korbielowa dojechałyśmy busem z Żywca; rozkład sprawdzałyśmy z dnia na dzień, posiłkując się stroną na FB lokalnego przewoźnika, bo w czasach pandemincznych rozkłady jazdy zmieniają się jak w kalejdoskopie. Czasowo kursuje bezpośredni bus z Krakowa, ale trasa ta bywa zawieszana. Najłatwiej byłoby dojechać samochodem – przy szlaku na Halę Miziową znajduje się parking – ale wtedy nici z powrotu do Zawoi. Poniżej link do parkingu przy żółtym szlaku na Miziową, tam też zatrzymuje się bus z Żywca (tudzież Krakowa), przystanek przy zajeździe Smrek. 

 

Mapa i profil trasy: 

 

 
 
Z Hali Miziowej do przełęczy Glinne idziemy cały czas czerwonym szlakiem, większość trasy prowadzi przez las:
GSB Miziowa - Przełęcz Glinne
 
Przełęcz Glinne – granica państwa – to najniższy punkt na szlaku, dlatego warto trasę robić z Miziowej na Markowe, a nie na odwrót, tak, żeby największe podejście z najniższego punktu mieć na początku dnia, kiedy nie opadliśmy jeszcze z sił: 
Przełęcz Glinne
 
Mijamy granicę i wychodzimy ostro w górę. Po drodze mijamy szczyty: Student, Beskid Korbielowski, Beskid Krzyżowski i Jaworzynę. Po zejściu z Jaworzyny skupiamy uwagę i szukamy odbicia na żółty szlak (na przełęczy Głuchaczki, po słowackiej stronie słupków). Jeśli oczywiście chcemy zrobić skrót i ominąć Mędralową. Żółty szlak jest dość szeroki i dobrze oznaczony, prowadzi drogą asfaltowo- szutrową. Poniżej zdjęcie z Przełęczy Głuchaczki, gdzie szukamy odbicia na żółty szlak.
Przełęcz Głuchaczki
 
Z żółtego szlaku wracamy na czerwony (i przez chwilę również niebieski), który prowadzi nas już do samego schroniska. Gorąco polecamy nocleg na Markowych Szczawinach, o poranku zaglądają tam mieszkańcy okolicznych lasów: 
Sarna pod Markowymi Szczawinami
 
Sarna pod Markowymi Szczawinami
 
Z Markowych Szczawin do Zawoi prowadzi kilka szlaków. My schodziłyśmy czarnym a potem niebieskim do Zawoi – Markowa: 
Na czarnym szlaku z Markowych Szczawin
 
Zejście do Zawoi