„Latem 1986 roku dziewięć wypraw znalazło się pod K2 (…), a dwadzieścia siedem ją zdobyło. Trzynaście zginęło, przy czym siedem po wejściu na szczyt” – ta ponura statystyka otwiera książkę, opisującą dziwne lato w Karakorum, gdzie jak z tytule, triumfy przeplatały się z tragediami.

Triumf, to było to lato, kiedy pierwsza kobieta zdobyła K2 (Wanda Rutkiewicz), tragedia, bo dwie kolejne nie zeszły ze szczytu (Julie Tullis, Liliane Barrard). Polacy przetarli dwie nowe, wspaniałe drogi, a tragedia, bo idący wraz z Kukuczką Tadeusz Piotrowski spadł podczas zejścia, podobnie jak idący nową drogą z inną polską wyprawą Wojciech Wróż.

Triumf, bo połączone siły różnych wypraw zdecydowały się na zdobycie szczytu, a tragedia, bo z góry wróciły tylko dwie osoby (zginęła między inny Dobrosława Miodowicz-Wolf, Mrówka). Autor, Jim Curran był operatorem i kronikarzem brytyjskiej wyprawy – nie wspinał się na szczyt, brał udział w akcjach ratunkowych ale przede wszystkim z bazy obserwował rozwój wydarzeń na Górze Gór. Doskonale oddał klimat i emocje, pod koniec lektury można naprawdę poobryzać paznokcie z nerwów.
W książce jest dużo polskich smaczków, które rzucają nowe światło na świat wypraw w góry wysokie z lat 80.

Jim Curran „K2. Triumf i tragedia”, Almapress, Czeladź 1989

Trasy na weekend, górskie szlaki, alerty pogodowe – więcej o górach na naszym profilu na Facebook!