Wbrew pozorom to nie Trzy Korony (982 m n.p.m.) są najwyższym szczytem Pienin, chociaż trzeba przyznać  że są niezwykłe, spektakularne i bardzo popularne. Zaszczytne miano królowej Pienin należy do Wysokiej (1050 m n.p.m.), która dumnie piętrzy się nad wapiennymi skałkami i należy do Korony Gór Polskich. Wysoką można „zrobić” ze Szlachtowej, Szczawnicy, Beskidy Sądeckiego… Ale można też zrobić ją machając przy okazji piękną pętlę – od parkingu w Jaworkach do parkingu w Jaworkach.

Trasy na weekend, górskie szlaki, alerty pogodowe – więcej o górach na naszym profilu na Facebook!

Po drodze jest się czym zachwycić: z rozległych, pienińskich hal podziwiamy widoki Tatry i Trzech Koron, robimy odpoczynek w schronisku na Durbaszce oglądając Beskid Sądecki, a na koniec dodatkowo przechodzimy przez niezwykły Wąwóz Homole. 

Dojazd do szlaku: 

Do Jaworek możemy dostać się busem ze Szczawnicy – centrum. Kursują co kilkanaście minut, warto zapytać u kierowcy, o której odjeżdża ostatni bus z Jaworek, żeby nie zostać na lodzie. Oczywiście, zawsze gorąco polecamy nocleg w górskim ośrodku „Pod Durbaszką”, ale nie każdemu czas na to pozwoli. 

Zmotoryzowanym polecamy jeden z kilku parkingów w Jaworkach – poniżej link do największego, przez większą część roku płatnego, parkingu tuż pod wąwozem Homole. 

Informacje o trasie: 

  • Długość trasy w obie strony: 10 km 
  • Czas przejścia całej pętli: 02:40 
  • Suma podejść: 525 m 
  • Suma zejść: 549 m
  • Kolor szlaku: z parkingu w Jaworkach startujemy nie oznakowaną drogą, która prowadzi do schroniska górskiego Durbaszka, gdzie można napić się kawy czy herbaty lub zjeść ciepły posiłek. Amatorów procentowych trunków ostrzegamy – to schronisko młodzieżowe, które nie prowadzi sprzedaży alkoholu. Z Durbaszki mniejszą dróżką idziemy w stronę niebieskiego szlaku, który doprowadza nas pod Wysoką. Na sam szczyt wchodzimy szlakiem granicznym. Takim też schodzimy, aż do połączenia z niebieskim.  Niebieskim idziemy chwilę, aż do połączenia z zielonym, i tam już aż do Wąwozu Homole przerzucamy się na zielony szlak. Proste, prawda?  

Mapa i profil trasy: 

 

 
 
Chociaż początek trasy nie prowadzi oznakowanym szlakiem, trudno przegapić drogę do schroniska Durbaszka. Ten odcinek trasy nadaje się na przejście z wózkiem, szczegóły opisywaliśmy tutaj 
 
Durbaszka
 
Szerokie, pienińskie hale i atrakcje na szlaku: 
Durbaszka
 
Widok ze schroniska Durbaszka na Beskid Sądecki: 
Durbaszka - widok ze schroniska
 
Podejście pod samą Wysoką może sprawiać nieco kłopotów – jest dość ostre: 
Wysoka Małe Pieniny
 
Szerokie widoki, w tle Trzy Korony: 
Małe Pieniny
 
Na koniec trasy Wąwóz Homole – najlepiej zwiedzać go poza górskimi godzinami szczytu (letnie weekendy, niedziele), bo bywa tam tłoczno: 
Wąwóz Homole