Pierwszym i najważniejszym zadaniem przed wyjściem w góry jest sprawdzenie pogody na dni wędrówki. Z doświadczenia wiemy, że łażenie w intensywnym deszczu czy przy huraganowym wietrze z przyjemnością nie ma nic wspólnego, a niekiedy bywa nawet niebezpieczne.

Odkąd w naszym życiu pojawił się Stanisław wiemy, że z pogodą w górach nie ma żartów, odpowiadamy nie tylko za swoje, ale też i za jego życie i nie ma tu miejsca na ryzyko. Oczywiście, gdy zapowiadamy jest lekki deszczyk, albo taki, który pada przez kilka godzin w ciągu dnia i da się go przeczekać/przejść, zabezpieczamy się odpowiednio i idziemy (o naszych poradach na deszcze w górach poczytasz tutaj), ale gdy widzimy nieustające opady przed cały dzień z dodatkiem mocnego wiatru, czy wielki mróz, odpuszczamy i siedzimy w domu.

Naszymi ulubionym stronami do sprawdzania pogody są:

yr.no – norweski serwis pogodowy, na którym znajdziemy nie tylko nawet najmniejsze miejscowości, ale sporo polskich szczytów czy górskich hal. Poleciła nam ją lata temu gospodyni ze schroniska na Rysiance, jako najlepiej sprawdzającą się i trzeba przyznać, że tak jest. Brak znajomości norweskiego nie przeszkadza w rozeznaniu się, wiadomo, opady to ten współczynnik, który podawany jest w mm, a przy sile wiatru zaznaczone są strzałki.

yr.no

 

Windy – występuje zarówno w wersji przeglądarkowej, jak i jako aplikacja. Polecił nam ją poznany w górach Goprowiec, który twierdził, że z tej apki korzysta GOPR. Nie wiemy, ile w tym prawdy, ale aplikacja sprawdza się na kilka dni do przodu, podaje masę szczegółowych informacji dotyczących poszczególnych pasm i szczytów.

Widny

 

Łowcy Burz Skywarn Polska – polska strona z prognozami burzowymi, przedstawiająca prognozy konwekcyjne wraz z omówieniem sytuacji synoptycznej. Nie pokazuje szczegółowych informacji, typu gdzie dokładnie uderzy piorun, ale pozwala w przybliżeniu na określenie przed wyjściem, w których regionach Polski możemy się spodziewać zagrożenia burzowego. 

Łowcy burzy skywarn

 

Burze – dzis – strona zaciągająca dane z aplikacji burzowej, pokazująca burze występujące na terenie Europy, z opcją zawężenia do wybranego kraju czy regionu. Minusem strony jest to, że nie prognozuje burz, ale pokazuje wyładowania. Bardzo przydatna na szlaku, gdy wydaje się nam, że zbliża się burza, ale nie mamy pewności, czy do nas dotrze. Warunkiem jej korzystanie jest dostęp do Internetu, z którym, jak wiadomo w górach bywa różnie. Jej plusem – w porównaniu z innymi aplikacjami jest z kolei prostota, a co za tym idzie mniejsza „waga strony”, co ułatwia jej odwiedzenie, nawet jeśli sygnał sieci jest bardzo słaby.

Ważną i przydatną funkcją strony jest również sprawdzenie jak blisko nas i w jakiej liczbie wystąpiły wyładowania. Z mapy można z kolei odczytać, czy burza zbliża się do nas, czy raczej oddala.

Burze dziś